Menu

Małżeństwo po 30. Rodzicielstwo zresztą też

Codzienne i niecodzienne zapiski.

przysięga małżeńska

aotahi

Małżonek chodzi po domu niczym ból po kościach w poszukiwaniu okularów przeciwsłonecznych. Zagląda do mojej szafki nocnej. Ż: "Tam na pewno ich nie ma." M:  "A skąd wiesz?" Ż: " Bo myślę, że zauważyłabym, biorąc pod uwagę, że jest to moja szafka... więcej

wyrwane z kontekstu

aotahi

"Oglodek, oglodek, oglodek. Zielony ma tulek. Jak ciapkę i sandały, zielony zielony jest cały!" D: "O, a tu jest biały motylek, a tutaj ziółty, a tu zielony." M: "A ten tutaj, jaki ma kolor?" D: "Pink" "Bylam dzisiaj na placu zabaw, wiesz? I było sło... więcej

nie dożyję do zimy?

aotahi

M: "Ooo, a co moja kurtka robi na tym fotelu?" Ż: "Pomyślałam, że raczej nie grozi Ci chodzenie w niej w najbliższym czasie, więc byłoby dobrze, gdybyś ją wreszcie schował do szafy." M: "Ale co, sugerujesz, że nie dożyję do zimy?" Ż: "Jeśli jej nie s... więcej

kanapeczka

aotahi

Młodzież: "Poprosię kanapeczkę. Z wędlinką i serkiem i ogórkiem i masełkiem. I upiecz chlebek." To ten, ktoś ma jakieś pytania?

po prostu rosół

aotahi

Na naszym stole rządzą zupy z kluseczkami. Jak zupa nie ma kluseczek to Młodzież kategorycznie odmawia konsumpcji. Młodzież w ogóle jest wybredna jeśli chodzi o zupy, więc ostatnio nasze zupowe menu jest dość mocno ograniczone. Podstawą tegoż menu je... więcej

© Małżeństwo po 30. Rodzicielstwo zresztą też
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci