Menu

Małżeństwo po 30. Rodzicielstwo zresztą też

Codzienne i niecodzienne zapiski.

po prostu rosół

aotahi

Na naszym stole rządzą zupy z kluseczkami. Jak zupa nie ma kluseczek to Młodzież kategorycznie odmawia konsumpcji. Młodzież w ogóle jest wybredna jeśli chodzi o zupy, więc ostatnio nasze zupowe menu jest dość mocno ograniczone. Podstawą tegoż menu je... więcej

a dlaczego?

aotahi

Młodzież: "Tato? Tato! Gdzie jesteś?" Tata: "W łazience," słyszę mruczenie zza drzwi. Młodzież testuje klamkę, ale tata się wycwanił i drzwi są zamknięte. M: "A co tam robisz?" T: Mruczenie zza drzwi, ale jestem za daleko, żeby usłyszeć dokładnie. M:... więcej

zderzenie z rzeczywistością

aotahi

Aby się zbyt dobrze matce nie działo, żeby, broń miśka nie popadła w lenistwo, co jakiś czas następuje zderzenie z rzeczywistością. I jakoś tak się utarło, że w naszym przypadku rzeczywistość przybiera formę służby zdrowia. Nasza wiejska przychodnia,... więcej

placuszki z twarogu

aotahi

 Składniki: 500g mielonego twarogu (są w sklepach takie gotowce na sernik albo naleśniki)* 2/3 szklanki mąki 5 jajek 5 łyżek cukru szczypta soli Przygotowanie: Żółtka oddzielamy od białek. Do białek dodajemy szczyptę soli i wstawiamy je do lodów... więcej

jedna rzecz, z której jestem dumna

aotahi

Jeśli miałabym wymienić tylko jedną rzecz, z której jestem dumna, jako rodzic - to byłoby to, iż moje dziecko pije wodę. Nie soczki, nie herbatki, nie cokolwiek innego dosładzanego. Moja córka pije wodę. Soczek też nam się zdarza, ale to jest nagroda... więcej

© Małżeństwo po 30. Rodzicielstwo zresztą też
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci