Menu

Małżeństwo po 30. Rodzicielstwo zresztą też

Codzienne i niecodzienne zapiski.

z własngo podwórka

aotahi

Pamiętam, jak jeszcze będąc w ciąży czytałam całkiem sporo o rodzicielskim dylematach. Jednym powtarzającym się było mniej lub bardziej agresywne zachowanie innych dzieci na placu zabaw. I pamiętam dobrze, że nigdy nie wiedziałam jak ja bym się zacho... więcej

hę?

aotahi

Hmm... Fejsbuk w sudżested grups po prawej stronie proponuje mi "Szcześćdziesięciolatki" Hmm...

narzędzie szatana

aotahi

Zaiste powiadam Wam - Aliexpress jest narzędziem szatana... ;) Wpadłam po uszy. Chyba wyłączę powiadomienia na grupie na FB, ale kto mnie powstrzyma przed zaglądaniem? Ktoś chętny?

matki przemyślenia o nocnikowaniu, apdejt

aotahi

No, to po trzech tygodniach nocnikowania siusiu robimy za kazdym razem do nocnika, kupke raczej rzadziej do nocnika niz w majtasy. Aha, i mamy zapalenie pecherza. Kurtyna. A matka idzie skoczyc z okna. Nie mam sily wciskac klawiszy.

chodzący paradoks

aotahi

Moje dziecko mówi coraz więcej. Wiadomo, proces naturalny. Ale i coraz częściej w ten sposób wyraża swoje zdanie. (I jeśli rodzice się z tym zdaniem zgadzają, to nie ma awantury... hehehe) Wczoraj, w porze kładzenia spać, usłyszeliśmy coś takiego: "D... więcej

© Małżeństwo po 30. Rodzicielstwo zresztą też
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci